Armia PMC


Armia PMC (często skracana do samego słowa Armia) jest prywatną, silnie zmilitaryzowaną organizacją założoną w 2019 roku, specjalizującą się w świadczeniu szerokiej gamy usług ochroniarskich i szkoleniowych. Znana z szerokiego wykorzystania broni nieśmiercionośnej szybko ugruntowała sobie silną pozycję, inicjując powstanie wielu podobnych, choć zwykle mniejszych organizacji oraz znacząco rozwijając rynek nieletalnej broni palnej. Po prowokacji Sojuszu skutkującej wymianą ognia rozpoczęła aktywne działania zbrojne, tocząc z nim wojnę.

 

Historia

 

Powstanie
Projekty nowej, wtedy jeszcze prototypowej amunicji nieśmiercionośnej SLAP zostały upublicznione pod sam koniec 2018 roku, kilka miesięcy przed założeniem organizacji. Tożsamość twórcy, późniejszego głównodowodzącego nie jest znana; w czasie prac posługiwał się on wieloma fałszywymi pseudonimami, swego czasu doprowadzając do plotek, iż projekt był pracą grupową nieznanej ilości osób, jednakże żadne z nich nie znalazły potwierdzenia i zostały uznane za mało prawdopodobne. Wiadome jest, że ma bliski związek z generałem Wessonem, któremu powierzył dowodzenie i kierowanie organizacją, jednakże nieznane jest jego miejsce przebywania ani zakres autonomiczności generała, pozornie nieskrępowanej.
Projekty natychmiast przykuły uwagę kilku podmiotów, które zapewniły fundusze na dalsze prace w zamian za pierwszeństwo w wykupie patentów oraz dalszych wersji rozwojowych w przypadku powodzenia. W ciągu kilku następnych miesięcy projekt gwałtownie się rozwinął, na początku 2019 roku doprowadzając do powstania bardzo skutecznej amunicji nieletalnej oraz dedykowanej jej broni, obu w wielu wariantach. Patenty na jej produkcję zostały zgodnie z umową sprzedane w pierwszej kolejności do związanych z projektem podmiotów, a także kilku mniejszych, jednakże już bez zapewnień pierwszeństwa w otrzymaniu nowych wersji. Ponadto wkrótce zawiązano współpracę z wyżej wymienionymi podmiotami w zakresie fundowania dalszych prac biura projektowego, nie tylko bezpośrednio związanych z sama amunicją, ale również nowymi typami broni do niej przeznaczonej na rynek cywilny oraz sił porządkowych. Środki uzyskane z opłat patentowych przeznaczone zostały na utworzenie Armii.
Pojawienie się na arenie międzynarodowej nowego rodzaju amunicji błyskawicznie doprowadziło do wyraźnego powiększenia się tego sektora rynku w Stanach Zjednoczonych, a także jego rozwój w krajach z surowszymi restrykcjami dotyczącymi broni palnej, jak również zwiększenie popularności tego typu uzbrojenia w celach samoobrony oraz pośród formacji porządkowych i ochroniarskich.
W kilka miesięcy po upublicznieniu pierwszych projektów w połowie 2019 roku założona została Armia PMC, jako pierwsza z tego typu organizacji. W tym czasie rząd w związku z rosnącą popularnością nowego, nietypowego rodzaju broni zajął się ustanawianiem dotyczących go przepisów, dotychczas słabo uregulowanych i przestarzałych. Armia wzięła udział w tworzeniu nowego prawa w celu osiągnięcia korzystnych dla rynku i w konsekwencji także jej samej zapisów. Silnego wsparcia udzieliła jej wtedy grupa polityków, w rzeczywistości działających pod groźbą ujawnienia kompromitujących ich materiałów, zebranych przez wynajętą przez założyciela organizacji grupę ludzi, którzy zdobywali je od momentu upublicznienia pierwszych projektów amunicji, finansowani z części funduszy przeznaczonych na rozwój projektu; kilku z nich dołączyło później do Armii, wchodząc w skład WiR-u oraz SI.
Niezwłocznie po ustanowieniu Armia zajęła się intensywną rekrutacją i szkoleniem personelu, a także dokańczaniem budowy infrastruktury w postaci Obiektu 01, którą rozpoczęto po otrzymaniu funduszy oficjalnie w ramach stworzenia placówki zajmującej się rozwojem projektu. Jednostkę szybko oddano do użytku i całkowicie wykończono w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
Jednocześnie podpisano kontrakty z zagranicznymi dostawcami sprzętu. Większą część uzbrojenia oraz amunicji uzyskiwano od pierwotnych kontrahentów, jednakże reszta wyposażenia została zamówiona u innych producentów, zapewniając dostawy taniego ekwipunku, w zamian oferując stabilnego klienta składającego regularne zamówienia. Umowy te zostały jednakże zabezpieczone, by zapewnić Armii wyłączność na projekty zamawianego sprzętu oraz ustaloną jakość wyrobów.
Wkrótce Armia zaczęła przyjmować pierwsze kontrakty, szybko zdobywając silną pozycję na rynku w związku ze swoją skutecznością zapewnioną przez wykorzystywaną przez nią broń i amunicję klasy bojowej, a także szeroką gamę oferowanych usług. Ich zakres rozciągał się od typowych zadań ochroniarskich, zabezpieczania obiektów, po udzielanie szkoleń różnym podmiotom, okazyjnego wsparcia działań policji i służb porządkowych oraz kilku udziałom w manewrach i szkoleniach wojskowych, głównie w roli OPFOR. Jednocześnie cały czas powiększała swoje szeregi, w ciągu dwóch miesięcy od powstania rozpoczynając szkolenie pierwszych plutonów, których program szkoleniowy był rozwijany w następnych miesiącach na bazie doświadczeń wyciągniętych w trakcie treningów, manewrów oraz kolejnych kontraktów. Od pierwszych dni kładła ona nacisk na silną militaryzację, uzyskując sobie oprócz renomy miano ,,prywatnej armii''. Próby ograniczenia jej przez rząd były torpedowane bądź przeciągane do momentu, gdzie stało się to niezwykle trudne z powodu jej rozmiarów i pozycji, dzięki którym mogła stanowić zagrożenie, co w efekcie doprowadziło do pozostawienia jej rozwoju w spokoju w obawie przed jej reakcją i możliwymi konsekwencjami.

 

Konflikt

Wkrótce po zaistnieniu na rynku konkurencyjnego Sojuszu na początku 2020 roku między obiema organizacjami wywiązał się konflikt interesów, który niedługo potem przeniósł się na pole medialne, błyskawicznie przeradzając w walkę o wpływy.

Armia w tym okresie zaczęła niepublicznie zakupywać specjalistyczne wyposażenie i uzbrojenie, bardziej pasujące do wojska, aniżeli do organizacji paramilitarnej, zwłaszcza nieoperującej w żadnej strefie działań bojowych, mimo znajdywania się w kategorii SLAP; obejmowało ono m.in. moździerze, których partia wraz z zapasem amunicji została zamówiona, a obsługi zostały przeszkolone przed przyjazdem wraz z nimi do kraju. Sam program szkoleniowy nowych członków składał się w tym momencie w większości z działań lekkiej piechoty, aniżeli działań ochroniarskich.

Konflikt zaostrzał się szybko do momentu przeprowadzenia przez Sojusz w sierpniu 2020 roku prowokacji skutkującej wymianą ognia na granicy jednostki Armii, co dało pretekst do rozpoczęcia regularnych działań zbrojnych miedzy obiema organizacjami.

Armia niezwłocznie po incydencie zarządziła mobilizację całości sił, pod zapisem o sytuacji wyjątkowej w ciągu kilku najbliższych dni przerywając bądź zamrażając na czas nieokreślony większość kontraktów oraz ściągając cały personel do jednostki. W celu zapewnienia względnego bezpieczeństwa ludzi dwa dni po prowokacji przedstawiciele obu organizacji spotkali się na pokojowym gruncie, ustalając przepisy regulujące przyszły konflikt i podpisując się pod stworzoną w ten sposób konwencją. Trzy dni później w ramach operacji ,,Żmija’’ doszło do pierwszych regularnych działań zbrojnych, oficjalnie rozpoczynając konflikt.

Armii udało się wygrać starcie drugiego dnia, zadając przeciwnikowi straty oraz w wyniku operacji ,,Skoczek’’ przejmując jego artylerię, co zmusiło go do wycofania się. Walki następnie przycichły na chwilę, wkrótce potem rozpoczynając się na nowo, jednak już nie tak zaciekłe i mniej skoncentrowane. Rząd w tym momencie próbował interweniować, jednak od początku walk obie organizacje ściśle współpracowały na tym polu, zgodnie utrzymując wspólny front i wyciągając wszelkie możliwe asy z rękawów, aby pozostawić ich walkę w spokoju. W związku z brakiem działań zagrażających bezpośrednio cywilom oraz infrastrukturze, a toczonych zwykle na nieużytkach oraz lasach nie udało się nic osiągnąć.

Sam konflikt stał się niezwykle popularny w oczach opinii publicznej, w efekcie doprowadzając do wyraźnego zwiększenia ilości rekrutów po obu stronach konfliktu, wśród których było kilka niewielkich grup entuzjastów militariów oraz gier wojennych. Niektóre z nich chciały wykorzystać organizacje do własnych celów i rozwoju, jednakże większość z nich została wchłonięta w ich struktury. Doszło do kilku incydentów z cywilami w pobliżu obszarów działań taktycznych, którzy znaleźli się tam z własnej woli, samodzielnie zbliżając w rejony walk; obie strony ogłosiły, iż nie biorą i nie będą brały odpowiedzialności za takie przypadki.

Około miesiąca później, w połowie września w ramach odpowiedzi na poczynania Brygady Drägera oraz stwarzanego przez nią zagrożenia przeprowadzono operację ,,Balista’’, tymczasowo rozbijając ugrupowanie. Akcja wraz z skutkami dzięki odpowiedniej narracji posłużyła w mediach za przykład odstraszający podobnych Brygadzie organizacji i osób.

Pod koniec września   [Tajne]7.. przeprowadził operację pod kryptonimem   [Tajne]7..,   ..[Tajne]7...

Do końca roku walki toczyły się nieregularnie, z dala od obiektów cywilnych, nie gwarantując żadnej ze stron przewagi. W okolicach grudnia Armia zaczęła przerzucać oddziały do Obiektu 02, będącego w tym momencie w końcowej fazie budowy i powoli oddawanym do użytku.

W styczniu 2021 roku Armia przeprowadziła operację ,,Młot’’.

 

 

Rekrutacja i szkolenie

 

Rekrutacja obejmowała w znaczącej większości ludzi młodych, ściąganych przez intensywną propagandę, a także choć niestandardowe, lecz interesujące warunki kontraktu. Armia oferowała nie tylko przeszkolenie i wyposażenie, ale także pełne utrzymanie, obejmujące m.in. skoszarowanie, wyżywienie oraz opiekę medyczną. Umowy podpisywane były na różny okres czasu, rozpoczynając się od kilku lat z możliwością przedłużania kontraktu, po jego zakończeniu pozostawiając człowieka z rekomendacjami, a także szeroką wiedzą cenioną przez wojsko oraz inne firmy typowo ochroniarskie. Zarobki jednakże nie były zbyt duże; Armia oprócz realizacji kontraktów miała podpisana umowy z innymi przedsiębiorstwami niezwiązanymi z jej obszarem działalności, oferując część swojej siły roboczej, która nie uczestniczyła w zleceniach. Pieniądze z nich trafiały bezpośrednio na konto firmy, która wypłacała niewielki procent członkom, resztę przeznaczając na utrzymanie i rozwój. W zamian oferowała wszelkie swoje dobrodziejstwa dodatkowo pozbawione podatku, co było atrakcyjne dla młodych ludzi, otrzymujących pozornie za darmo mieszkanie, mimo iż na terenie jednostki, stałe wyżywienie, opiekę medyczną, dodatkowo zyskując ciekawymi szkoleniami oraz okazję, by po zakończeniu kontraktu rozwijać się dalej w służbach wojskowych oraz porządkowych, będąc dla nich osobami z rekomendacją oraz cenionymi kwalifikacjami.

Każdy nowoprzyjęty rekrut odbywa szkolenie podstawowe, zapoznające go z organizacją, a także uczące w podstawowym zakresie posługiwania się bronią, walki oraz pomocy medycznej, następnie kierowany jest do konkretnej jednostki i odbywa kolejne szkolenie, zależne od przydziału. Większość trafia do piechoty, gdzie w rozszerzonym zakresie uczy się taktyk, posługiwania bronią, walki wręcz oraz współpracy w oddziale. W początkowym okresie szkolenia to były nakierowane bardziej na działania w ramach kontraktów, stopniowo w szybkim tempie przeradzając się w typowe działania lekkiej piechoty. Mimo to nawet po ukończeniu szkoleń i wcielenia do sił w stopniu szeregowego różne ćwiczenia były dalej przeprowadzane, podnosząc i rozwijając umiejętności. Po wybuchu wojny całkowicie zarzucono jakiekolwiek nauczanie w tym zakresie, całkowicie poświęcając ten czas na szkolenie nowych żołnierzy w działaniach na polu walki.

Oprócz tego zależnie od pełnionej w oddziale funkcji część żołnierzy odbywa dodatkowe przeszkolenia, różniące się czasem trwania i intensywnością, takie jak operatora radiostacji bądź karabinu maszynowego, pomocy medycznej na różnych poziomach czy też kursu na stanowiska dowódcze.

 

 

Organizacja

 

Władzę nad Armią sprawuje jej założyciel, znany jako głównodowodzący, ukrywający swoją tożsamość. Realnie organizacją dowodzi generał Wesson, jego znajomy, na którego zdecydował się scedować przywództwo i powierzyć zarządzanie organizacją. Z racji nieobecności głównodowodzącego sprawuje on najwyższą władzę i stoi na czele struktury dowodzenia, pod sobą mając poszczególne sekcje.

Bezpośrednio pod nim znajduje się tak zwany sztab; pod tym określeniem rozumiane są wszystkie komórki zajmujące się zarzadzaniem i kierowaniem Armią, z sztabem głównym na czele. Podlega on pułkownikom, odpowiadającym bezpośrednio generałowi i zajmuje się dowodzeniem nad wszelkimi prowadzonymi przez organizację operacjami, a po wybuchu wojny kierowaniem całym frontem. Obok niego funkcjonują wybrane, kluczowe komórki, w których skład wchodzi m.in. WiR, funkcjonujący jako wywiad i kontrwywiad, żandarmeria, czuwająca nad bezpieczeństwem i porządkiem w szeregach Armii, współpracująca z nimi sekcja informatyczna SI (siły informatyczne, nawiązanie do akronimu sztucznej inteligencji, choć nie ma z nią nic wspólnego), odpowiedzialna za zabezpieczenie i utrzymanie sieci informatycznej oraz monitorowanie internetu, wydział propagandy, a także takie jednostki jak dział logistyki, szeroko pojęta administracja czy dowództwo Zwiadu, zajmującego się operacjami związanymi z rozpoznaniem przeciwnika oraz gromadzeniem i opracowywaniem informacji na jego temat, tzw. Kompanii Karnej, wydzielonej z głównych sił, w podobny sposób do jednostki specjalnej Spartan.

Pod nimi w znajdują się dowództwa poszczególnych batalionów, na które podzielone są siły Armii oraz personel dodatkowych jednostek, stanowiących wsparcie głównych oddziałów i podlegających pod poszczególne wydziały. Niżej w hierarchii znajdują się dowódcy wchodzących w skład batalionów kompanii oraz innych jednostek organizacyjnych o bardziej specjalistycznym przeznaczeniu. Kompanie zbudowane są z kolei z plutonów z dowodzącą sekcją dowodzenia. Są to jedne z najmniejszych jednostek organizacyjnych, pod kątem jakich rozpatruje się siły Armii.