Brygada Drägera jest niewielkim, paramilitarnym ugrupowaniem skupiającym entuzjastów wojskowości, uczęszczających na organizowane przez jej członków amatorskie szkolenia z zakresu survivalu, taktyk oraz walk partyzanckich. Założona przez Adama Drägera około 2015 roku, na kilka lat przed wybuchem konfliktu miedzy Armią a Sojuszem, jednak dopiero kilkanaście miesięcy przed nim Adamowi udało się ją rozbudować z niewielkiej grupy kilkunastu najbliższych mu osób w większe ugrupowanie, kiedy stał się bardzo aktywny w social mediach.
Historia
Adam Dräger, Polak o odziedziczonym po dziadku nazwisku założył ugrupowanie około 2015 roku, skupiając wokół siebie nieliczną grupę najbliższych mu ludzi o podobnych zainteresowaniach i poglądach. Przez większość czasu nie udawało mu się znacząco rozwinąć ugrupowania; całość kilkukrotnie była rozformowywana i formowana na nowo, ze zmianą paru członków.
Kilkanaście miesięcy przed początkiem konfliktu Adam, początkowo niechętny stał się bardzo aktywny w social mediach, szybko do nich przekonując oraz zdobywając popularność w pewnych kręgach, w zauważalnej części mających dość radykalne poglądy na różne kwestie. Ugrupowanie od tego momentu zaczęło się rozrastać, przyjmując nowych członków wyrażających zainteresowanie działalnością grupy.
Pojawienie się na początku 2019 roku nowego rodzaju broni, na którą znacznie łatwiej było uzyskać pozwolenie niż w przypadku zwyczajnej przyciągnęło jeszcze większą liczbę ludzi w związku z ułatwieniami do szerokiego jej dostępu dzięki działalności grupy. Wkrótce nastąpiła kolejna reformacja, której efektem było ukształtowanie Brygady Drägera, mimo iż liczebnie ugrupowanie kwalifikowało się co najwyżej jako pluton.
Dräger nie uregulował czy ustandaryzował w żaden sposób wyposażenia Brygady. Jej członkowie wyróżniali się wykorzystaniem szerokiej gamy mundurów w różnych kamuflażach oraz indywidualnego wyposażenia i uzbrojenia. Wspólną cechą był noszony przez każdego emblemat ugrupowania w różnych postaciach, przyjmując formy naszywek, opasek, bandan czy malunków bądź haftów na tkaninach ubioru w widocznym miejscu.
Za bazę przyjęli obszar skupiony wokół opuszczonego bunkra w głębi lasu, miejsca oddalonego od szlaków komunikacyjnych i bardzo rzadko uczęszczanego przez osoby postronne. Wnętrze schronu składające się z kilku niewielkich pomieszczeń zostało oczyszczone i odnowione, poszerzone paroma ręcznie wykopanymi korytarzami i komorami. Pod ziemię prowadziło pojedyncze, wąskie zejście w postaci stromych schodów, ponad gruntem wyznaczone jedynie niewielką, betonową nadbudówką. Wokół niej rozciągał się pozbawiony drzew obszar o promieniu kilkunastu metrów, na którym członkowie założyli obóz, stawiając namiotów oraz niewielkich budowli z desek. Charakterystycznym widokiem były porozstawiane po całym terenie skrzynie transportowe, w większości pozyskane z demobili, zawierające sprzęt oraz zapasy. W obozie nieustannie przebywało co najmniej kilku członków grupy, najczęściej sam Dräger wraz z najbliższymi członkami ugrupowania, od samego jego powstania tworzącymi trzon.
Drägerowi nie udało się uzyskać dostępu do broni i amunicji klasy bojowej. Większość uzbrojenia członków stanowiła broń cywilna, pozyskana przez nich prywatnie, co z czasem doprowadziło do szerokiej różnorodności w miarę, jak na rynku pojawiały się kolejne konstrukcje oferowane przez komercyjnych producentów. Doprowadziło to do niewielkiej kompatybilności amunicji; każdy z członków był za nią odpowiedzialny osobiście, zakupując ją we własnym zakresie. W wyniku operacji ,,Balista'' wśród członków Brygady odkryto kilka nielegalnie posiadanych egzemplarzy broni przeznaczonej dla sił porządkowych, wymagających licencji.
Brygada Drägera zajęła się, oprócz występujących od jej początków amatorskich szkoleń, kursów oraz eventów związanych z survivalem, bushcraftem i podobnymi obszarami w coraz większym stopniu działaniami paramilitarnymi, nabierającymi rozpędu po uzyskaniu dostępu do broni nieśmiercionośnej nowej konstrukcji, którą zastąpiono używane dotychczas repliki. Członkowie zaczęli organizować we własnym zakresie i uczęszczać na zajęcia związane z taktyką oraz walką w lesie, skupiając się przede wszystkim na działaniach partyzanckich.
Po pojawieniu się Armii w połowie 2019 roku i rozpoczynającym się wzroście jej popularności Dräger, a w konsekwencji cała Brygada przyjęli do niej bardzo negatywny stosunek, momentami przechodzący w skrajność. Dokładny powód nie jest znany, jednak prawdopodobnie było to spowodowane odejściem kilku członków z szeregów ugrupowania, w tym po gwałtownej kłótni dotyczącej kwestii prywatnych również jednego z przyjaciół Drägera, tworzącego trzon grupy niemal od samych początków. Brygada w social mediach przyjęła wrogą i dosyć agresywną politykę przeciw Armii, jednocześnie aktywizując się i gromadząc sprzęt oraz zakupując znaczące ilości amunicji. Dräger na platformach społecznościowych, stanowiących główne środowisko PR zaczął coraz śmielej występować przeciwko Armii, prowokując i publicznie obrażając organizację oraz jej członków. Dział propagandy Armii zarejestrował to, jednakże nie podjęto w związku z tym żadnych kroków prawnych z racji, iż Dräger nie miał wystarczająco szerokiego środowiska odbiorców, których główną część obejmowały środowiska nie będące w zakresie jej uwagi pod względem PR i rekrutacji; ograniczyła się jedynie do monitorowania, w miarę radykalizacji Drägera i poszerzania jego wpływów interesując się bardziej i przygotowując do podjęcia aktywnych działań.
Sojusz, widząc nastawienie Brygady do Armii postanowił to wykorzystać i zwrócił się do Drägera, oferując mu dołączenie i wcielenie do jej sił. Ten odmówił, chcąc zachować niezależność.
Po wybuchu konfliktu pomiędzy Armią a Sojuszem w sierpniu 2020 roku agresywna polityka Brygady przybrała na sile, a Dräger posunął się do zapowiedzenia na wizji rozpoczęcia prowadzenie bezpośrednich działań wymierzonych w jej oddziały, zamieszczając nagranie w internecie i tworząc poruszenie, które nie umknęło uwadze Armii. Około miesiąca po rozpoczęciu walk, w połowie września jednostronnie ogłosił on wojnę z Armią, szykując się do przeprowadzenia działań partyzanckich przeciw jej siłom. Spowodowało to wprowadzenie w życie operacji ,,Balista'', przygotowywanej przez Armię od dłuższego czasu, dotychczas jednak skupiającej się jedynie na obserwacji oraz planowaniu.
W wyniku przeprowadzenia przez Armię operacji ugrupowanie zostało tymczasowo rozbite, skutkując utratą zauważalnej części członków. Wśród zebranego przez nich uzbrojenia, przejrzanego po walce znaleziono kilka nielegalnie posiadanych egzemplarzy broni oraz zapasu amunicji do niej przeznaczonej dla sił porządkowych, wymagających licencji. Ich właściciele zostali aresztowani przez organy porządkowe, którym zostali wydani przez Armię; w ich skład wchodzili również najbliżsi współpracownicy Drägera. Jemu samemu z kolei jako przywódcy ugrupowania również postawiono zarzuty w związku z posiadaniem tej broni przez jego członków.
Po wszystkim Dräger zajął się próbami odtworzenia grupy, jednak w wyniku operacji, popartej propagandą Armii która wykorzystała zdarzenie jako przykład stracił on poprzednią popularność i z trudem odbudowywał poprzednią siłę ugrupowania, jednocześnie będąc pod nadzorem oraz wciąż zmagając się z postępowaniem prawnym dotyczącym zarzutów.